Marek Piotrowski – Wojownik

Polecam WSZYSTKIM obejrzenie filmu dokumentalnego „Wojownik”.

Jest to obraz poświęcony Markowi Piotrowskiemu, polskiemu kick-boxerowi, wielokrotnemu mistrzowi świata.  Film opowiada o życiu i wspaniałej karierze sportowej, o wzlotach i upadkach urodzonego w miejscowości Dębe Wielkie Punishera. Ukazuje jego niebywały charakter do walki, do treningów, determinację do bycia doskonałym, najlepszym.

W filmie, możemy wysłuchać co mają do powiedzenia o Marku jego byli, najwięksi przeciwnicy a także trenerzy i managerowie. Podczas seansu ujrzycie obraz nie tylko wspaniałego sportowca ale i człowieka.  Człowieka, który nigdy się nie poddawał i nie ma zamiaru poddać się teraz, kiedy -jak sami zobaczycie – życie bardzo go do tego zachęca.

Poniżej możecie przeczytać kilka fragmentów wypowiedzi Marka, i o Marku. Myślę, że nie popsuje Wam to seansu a docenicie te notatki, gdy film się skończy i zechcecie wrócić do kilku ważnych momentów.

„Ja tęsknię za prostymi rzeczami, jak treningiem, biegiem, za reakcją, za unikaniem ciosów, zadawaniem ciosów, za robieniem po prostu tego co kocham i tylko to, tylko to. Chciałbym poczuć tak jak kiedyś powiew wiatru jak biegnę, jak trenuję, jak kładę się spać i śpię normalnie i się budzę po całej nocy, po 9 godzinach.”

Marek Piotrowski

„On jest legendą ringu. Wszyscy o nim mówią. O tym jak uwielbiał rywalizację i jak ciężko pracował. Wspominają jego silną wolę i determinację. Nigdy do dnia dzisiejszego nie spotkałem kogoś takiego. Pamiętam jakby to było wczoraj, jak Phil Scott wymierzył mu cios i złamał nos. Marek już następnego dnia stawił się na trening. Kazałem mu wracać do domu ale on nalegał na kolejny trening. Nigdy nie trenowałem zawodnika, który posiadałby taką determinację.”

Sam Colona – trener boku

„Kiedyś mówiono do mnie: Marek czemu tak jest, że na ringu czy w walce jesteś taki szybki, dynamiczny, a ubierasz się powoli. Ja mówię tak: widziałeś kiedyś kota? Widziałeś jak kot szanuje energie? Leży, śpi, przeciąga się, ale jak trzeba to działa. To jest umiejętność szanowania energii. Ja szanuję energię.”

Marek Piotrowski

„Gdyby nie było przeciwnika w ringu, gdyby nie było tej osoby z którą mogę się zmierzyć, to ja nigdy bym nie sprawdził tego, tą drogą, którą sobie wybrałem, jaki naprawdę jestem. Dlatego ja każdego z nich szanowałem, i mój szacunek wyrażał się w tym, że dawałem w ringu to co mam najlepszego. Nigdy nie chciałem być oszczędzany przez nikogo i nigdy ja nikogo nie oszczędzałem.”

Marek Piotrowski

„Nigdy nie poddawaj się, nigdy nie rezygnuj wbrew temu co dzieje się wokół ciebie. Musisz zawsze iść drogą, którą wybrałeś i zawsze wierzyć, że kiedyś i dla Ciebie zaświeci słońce.”

Marek Piotrowski

„Nie mam nic przeciw przegrywaniu. Nie czuję żadnej niechęci czy urazy. Takie są reguły gry. Czasem wygrywasz, czasem przegrywasz.”

Don Wilson „Dragon” – o porażce z Markiem

„Marek to typ zawodnika, który nie obija się w ringu. Im dłużej walczy tym staje się lepszy.”

Rick Rufous

„Ja wierzę w drogę krzyża. Że musisz coś poświęcić, żeby czegoś móc dokonać, doświadczyć.”

Marek Piotrowski

„Marek miał wielki serce, trudno było go zatrzymać. Nigdy nie walczyłem z przeciwnikiem o tak wielkiej sile umysłu.”

Rick Rufous

„Zawodnik występujący szczególnie w sportach walki, sztukach walki, powinien mieć taką dumę, która nie pozwala ci na to żeby się poddać. Wiem, że to jest czasami wbrew logice, że to jest absurdalne i szalone ale nikt nie powiedział, że fighterzy nie są szaleni.”

Marek Piotrowski

„Przychodzi w życiu człowieka czas, kiedy dźwiga krzyż naciągnięty bólem, cierpieniem, niespełnionymi marzeniami, brakiem radosnych perspektyw. Często ten krzyż go przygniata, ciężko jest wtedy wstać, znaleźć sens dalszej egzystencji. Ale ja ci mówię, wstań i walcz. To twoje życie, twój największy skarb.”

Marek Piotrowski

Reklamy

About Sławek Sławomir

Sławek Sławomir

One response to “Marek Piotrowski – Wojownik”

  1. marek mazik says :

    Kłopoty zdrowotne są utrudnieniem w osiągnięciu pełnej satysfakcji.Jest to,przynajmniej,bardzo rzadka dolegliwość,skoro nawet wybitni specjaliści,nie potrafią jej nadać imienia.Wiedziony,jednak,życiowym mottem,każdego dnia staję do walki o radość istnienia.Tak mówi Marek Piotrowski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: