Była sobie dziewczynka..

Była sobie dziewczynka.. Uczennica jednej z warszawskich szkół podstawowych. Trochę nieśmiała, spokojna, nie lubiła być na pierwszym planie. Pewnego dnia dowiedziała się, że w jej szkole odbywają się zajęcia z koszykówki. Kilka jej koleżanek już trenowało. Na lekcjach często rozmawiały o sporcie. Dziewczynka bardzo chciała dołączyć do drużyny lecz nie wierzyła w siebie, nigdy nie grała w koszykówkę więc czuła, że nie da sobie rady. Rodzice dostrzegli jednak zainteresowanie córki zajęciami i namówili dziewczynkę na pierwsze zajęcia. Tak to się zaczęło…
epi-pip-little-girl-1473-C
Młoda miłośniczka koszykówki szybko zorientowała się na czym to wszystko polega. Nigdy nie dbała o to, czy jest pierwsza w kolejce, czy ostatnia. Dbała natomiast o to, by wszystkie ćwiczenia wykonywać  bardzo dokładnie – tak jak mówił trener.

Treningi sprawiały jej dużą radość. Świetnie się na nich bawiła. Czuła, że im więcej trenuje, tym łatwiej przychodzi jej się nauczyć nowych rzeczy więc trenowała regularnie. Pilnie odrabiała lekcje i uczyła się na sprawdziany szkolne tak, by zawsze mieć czas na trening.

Nie była najhow-to-shool-basketball-little-girlwyższa, nie była najszybsza, nie była najbardziej sprawna. Dołączyła do drużyny trochę później więc musiała wiele nadrobić. Miała natomiast talent do ciężkiej pracy. Była cierpliwa i systematyczna. Przychodziła na każdy trening. Zawsze uważnie słuchała i ufała temu, co mówił jej trener. Nie koncentrowała się tylko na tym by być lepsza od innych. Po prostu chciała być coraz lepsza, robić wszystko najlepiej jak ona sama tylko potrafi. Nie zwracała dużej uwagi na to jak trenują inne koleżanki ale na to by samemu trenować najlepiej jak tylko może.. Nie odzywała się dużo. Była bardzo skoncentrowana na ćwiczeniach.

Minęło kilka miesięcy i okazało się, że dziewczynka nie gra jak początkująca ale rywalizuje ze swoimi koleżankami niemal na równi..

Minął jeden rok ciężkiej pracy na treningach. Dziewczynka rozegrała swój kolejny mecz ligowy w którym zdobyła kilka punktów.

Od pierwszego treningu minęły już dwa lata. Ta nieśmiała dziewczynka.  Ta, która czuła, że się nie nadaje. Ta, która zaczęła trenować dużo później niż reszta jej koleżanek. Ta sama dziewczynka jest teraz podstawowym zawodnikiem swojej drużyny. Trener bardzo docenia jej pracę. Często daje jej do krycia najlepsze zawodniczki z przeciwnej drużyny wiedząc, że sobie poradzi. Koleżanki z drużyny szanują ją za to, jak trenuje, za to jak gra i jak dobrą jest przyjaciółką. Jest dobrą uczennicą i wspaniałym sportowcem. Ostatnio zaczęła nawet marzyć, że w przyszłości będzie zawodową koszykarką.

Jeśli nadal będzie trenować ciężko, jej marzenie może się spełnić..

1336727584_extras_ladillos_2_0

Sławek Sławomir

Reklamy

About Sławek Sławomir

Sławek Sławomir

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: